„Wpływ millenialsów: Jak technologia i zmieniające się preferencje przekształcają rynek nieruchomości”
Zazwyczaj za millenialsów uważa się osoby urodzone między połową lat 80. a połową lat 90. W porównaniu z poprzednimi pokoleniami ich wejście na rynek nieruchomości było odmienne. Ogólnie rzecz biorąc, millenialsi czekają dłużej niż ich rodzice z pokolenia baby boomers na zakup pierwszego domu. Przyczyn tego opóźnienia jest wiele, ale najczęściej wymieniane to duże obciążenie długiem studenckim i trwające skutki stagnacji zawodowej spowodowanej przez Wielką Recesję.
Jak millenialsi wykorzystują technologię przy zakupie domu
Millenialsi są bardziej skłonni niż poprzednie pokolenia do korzystania z elektronicznych udogodnień w sektorze nieruchomości, niezależnie od tego, czy chodzi o przeglądanie ofert nieruchomości online, czy ubieganie się o kredyt hipoteczny za pośrednictwem aplikacji. Ponieważ oferty są szybko wyłapywane, mogą szybko umawiać się na oglądanie i przeglądać informacje o nieruchomości dzięki powiadomieniom z aplikacji. W porównaniu z poprzednimi pokoleniami, większość millenialsów kupujących dom (99 procent, według NAR) korzysta z Internetu w pewnej części procesu zakupu domu. Ciche pokolenie nie używało urządzeń mobilnych w takim stopniu jak millenialsi.
Kluczowe statystyki dotyczące zakupu domów przez millenialsów w 2022 r.
Wykres 1.

Uwaga
Według analizy Bankrate, najlepszymi miastami dla osób kupujących dom po raz pierwszy w 2022 r. są Pittsburgh, Minneapolis, Cincinnati, Kansas City i Buffalo.
Według danych spisu ludności w 2019 r. w Stanach Zjednoczonych mieszkało 72,1 mln millenialsów.
Czy rynek nieruchomości osiągnął szczyt?
Ekonomiści wyrażają obawy, że rynek może wkrótce osiągnąć swój szczyt, ponieważ ceny nieruchomości nadal rosną, a oprocentowanie kredytów hipotecznych rośnie w ślad za rosnącymi stopami procentowymi.
Według Jamesa Knightleya, starszego ekonomisty międzynarodowego ING, „rynek mieszkaniowy wygląda na coraz bardziej wrażliwy, a korekta cen jest możliwa”. Gdyby ceny spadły, odwróciłby się dwuletni okres najszybszego wzrostu cen od dziesięcioleci.
Ze względu na gwałtowny wzrost popytu ze strony potencjalnych właścicieli domów, którzy wcześniej nie mogli wejść na rynek z powodu ograniczeń związanych z pandemią, oraz niską podaż w wyniku opóźnień w łańcuchu dostaw, rynek był historycznie rozgrzany. Jednak ekonomiści przewidują, że latem na rynek wejdzie większa podaż nieruchomości.
W tym miesiącu dane z Realtor.com ujawniły, że kwiecień 2022 r. odnotował najmniejszy roczny spadek podaży mieszkań od końca 2019 r. Niemniej jednak konsumenci borykają się z kryzysem dostępności mieszkań z powodu gwałtownie rosnących cen i nienormalnie ograniczonej podaży.
Millenialsi zmieniają sposób, w jaki pracują agenci nieruchomości.
W przeszłości to przekazywanie kluczowych informacji o domach czyniło agentów nieruchomości wartościowymi. Ponieważ te informacje są teraz łatwo dostępne, wartość agentów nieruchomości polega teraz na ich zdolności do negocjowania transakcji, budowania trwałych relacji i usprawniania procesu zakupu nieruchomości w szybkim, technologicznym świecie.
Preferencje millenialsów dotyczące komunikacji tekstowej z agentami nieruchomości w celu umawiania spotkań i zadawania pytań o domy również stały się możliwe dzięki technologii. Ponieważ prośby o wirtualne wycieczki i transmisje na żywo stają się popularne, proste zdjęcia często nie wystarczają.
Millenialsi wybierają przedmieścia zamiast miasta.
Coraz więcej millenialsów opuszcza miasto. W przeciwieństwie do obszarów miejskich i wiejskich, z ostatniego badania Zillow wynika, że 47% millenialsów posiadających domy mieszka na przedmieściach. Za tę zmianę może odpowiadać trend w kierunku większych, bardziej nowoczesnych domów.
Jak pokazaliśmy, rosnącym trendem jest czekanie na zakup domu na start, zanim przejdzie się do czegoś większego i lepszego. Najwyraźniej millenialsi odkrywają lepsze możliwości poza metropolią. Podczas gdy więcej millenialsów niż jakiekolwiek inne pokolenie nadal mieszka na obszarach metropolitalnych, jedna trzecia z nich, zgodnie z powyższym badaniem, to stwierdziła. Migracja na przedmieścia może mieć intrygujące konsekwencje dla rosnących kosztów życia w miastach.
Chociaż millenialsi często spotykają się z krytyką za swoje nawyki związane z wydawaniem pieniędzy, codzienne latte i tosty z awokado nie są tym, co uniemożliwia im zakup domu. Pokolenie, które ma teraz od 26 do 41 lat, odczuwa presję właśnie wtedy, gdy powinno wkraczać w swój finansowy rozkwit, a średnia cena domu w USA przekracza obecnie 330 000 USD, a wysoka od dziesięcioleci inflacja znacznie przewyższa wzrost wynagrodzeń. W rezultacie wielu z nich opóźnia zawarcie małżeństwa i posiadanie dzieci.
Millenialsi mieli mniej pieniędzy na spłatę większego długu
Po Wielkiej Recesji w 2008 r. różnica między średnim dochodem gospodarstwa domowego a długiem wzrosła.
Wykres 2.

Według Economic Policy Institute spadek mediany dochodów w 2008 r. był największym w ciągu jednego roku od 1967 r. i utrzymywał się do 2012 r., po uwzględnieniu inflacji.
Kredyty studenckie stanowiły 211 miliardów dolarów z 1,01 biliona dolarów długu posiadanego przez konsumentów w wieku od 18 do 29 lat w 2007 r., czyli o 40 miliardów dolarów więcej niż dług posiadany przez konsumentów w wieku od 30 do 39 lat.
W następnym roku nastąpiły znaczne straty miejsc pracy dla millenialsów, którzy byli już na rynku, ponieważ ogólny wskaźnik zatrudnienia osób uznawanych za osoby w wieku produkcyjnym (w wieku od 25 do 54 lat) spadł o 2,2 miliona, zgodnie z danymi Bureau of Labor Statistics. Z powodu napiętej sytuacji na rynku pracy millenialsi, którzy dopiero co ukończyli studia, mieli niewielkie perspektywy zatrudnienia i minimalną siłę przetargową, często musząc konkurować z bardziej doświadczonymi pracownikami o stanowiska na poziomie podstawowym.
Podczas gdy dochody pozostały na tym samym poziomie, wartości domów poszybowały w górę.
Wielka Recesja rozpoczęła się, gdy wielu millenialsów osiągnęło wiek, w którym ich rodzice mogli rozważać zakup domu, a oprocentowanie kredytów hipotecznych wzrosło powyżej 6%. Kryzys finansowy miał długotrwałe skutki, ponieważ mediana dochodów gospodarstw domowych nadal spadała, osiągając najniższy poziom w 2012 r. (57 623 USD). Pogorszyło się to dopiero, gdy ceny mieszkań i codzienne koszty życia wzrosły. W latach 2012–2013 mediana dochodów gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych wzrosła o żałosne 3,5%, podczas gdy wartości nieruchomości wzrosły o 6,5%. W 2020 r. tylko 47,9% millenialsów w Stanach Zjednoczonych było właścicielami domów, zgodnie z analizą danych spisu ludności przeprowadzoną przez Apartment List. Wskaźnik posiadania domów wśród millenialsów osiągnął 42% w wieku 30 lat, w porównaniu z 48% dla osób z pokolenia X i 51% dla pokolenia baby boomers.
Wykres 3

Wniosek
Rynek mieszkaniowy został znacząco dotknięty przez millenialsów, a wraz z wejściem na rynek następnego pokolenia kupujących domy, mogą nastąpić dalsze zmiany. Aby spojrzeć na tę ewolucję z perspektywy, ważne jest, aby skoncentrować się na pozytywnym wkładzie millenialsów. Na przykład nacisk na technologię może prowadzić do uproszczonego, bardziej efektywnego procesu zakupu domu. Ponadto, więcej millenialsów przeprowadzających się na przedmieścia może pomóc przeciwdziałać skutkom rosnących kosztów mieszkaniowych w miastach.
Według Gottlieba, dorastanie z mediami społecznościowymi jest przyczyną dążenia millenialsów do szybkiej gratyfikacji na rynku nieruchomości. Jeszcze przed obecnymi problemami z łańcuchem dostaw zauważył: „Wydaje się, że nie chcą podejmować się ulepszeń; wolą się wprowadzić”. Poprzednie pokolenia były bardziej otwarte na remont starszej nieruchomości i dostrzeganie potencjału w czymś, co nie było wystawione i profesjonalnie sfotografowane, a to prowadzi do większej luki w cenie, wartości i liczbie dni na rynku między starszymi nieruchomościami – nawet jeśli mają świetną konstrukcję – w porównaniu z nowymi budynkami.
Autor: Sonu Kumar Sah
